Skip to main content

Posts

Featured

Kwiaty we włosach

Madagaskar, moja misja... Moja misja to ptaki śpiewające cały dzień, w nocy cykady. Od rana do 17 słońce, a wieczorem burze, jakich w Polsce mało. Zachwycająca potęga żywiołu – wiatr, ściana deszczu, błyskawice rozświetlające całe niebo i modlitwa przy świecach, bo tu burza oznacza brak napięcia. Dzieci. Rozkrzyczane, roześmiane, zachwycone, że z nimi jestem. Potężne drzewa dające cień o każdej porze dnia, żebym mogła prowadzić lekcje angielskiego na dworze. Kameleony przechadzające się po trawie. Przepiękny świat, przepiękni ludzie. Raj na ziemi? I tak i nie. Misja to nie tylko kwiaty we włosach. Misja to także świat za szybą, gdy wszyscy w około mówią językiem, którego nie rozumiem i tylko do mnie zwracają się po francusku. To niemożność dania z siebie tyle ile by się chciało i mogło, gdyby tylko dało się porozumieć. To konieczność radzenia sobie ze wszystkimi problemami samodzielnie. To rzucanie na głęboką wodę, gdy bez przygotowania, bo mówią w ostatniej chwili, trzeba zorganizow…

Latest Posts

Otwórz oczy

Niebo otwarte

Nie oceniaj wolontariusza

Marzyłam o Afryce